Xiaomi Mi Max to gigant zachwycający wdziękiem, potęgą oraz swoim ekranem. Udało mi się stworzyć dla Was recenzję o nim. Po więcej zapraszam do przeczytania artykułu!

Jakiś czas temu pojawiła się interpretacja przecieków na temat nowych telefonów z serii Mi Note. Niestety flagowca z tej serii nie mogę jeszcze omówić i pewnie trochę na niego poczekamy, lecz Xiaomi już teraz wydało fenomenalny model – Mi Max. Czym zachwyca? Jak działa? Czy byłem zadowolony z użytku tego telefonu? Zapraszam do przeczytania recenzji tego telefonu!

timthumb

Zaczniemy od aspektu rozpoznawalnego tego telefonu, czyli ekranu. Ekran w Mi Max’ie ma aż… 6.44 cala ! Jest to niespotykana nigdzie indziej wielkość ekranu. Można powiedzieć, że jest to już niewielki tablet. Rozdzielczość tego telefonu to FullHD (1920×1080). Zastosowana tu matryca to standardowy dla Xiaomi IPS LCD. Matryca ta odznacza się dobrymi kątami widzenia i naturalnie odwzorowanymi kolorami, chociaż mimo wszystko czekam na model, w którym zostanie zastosowana matryca znana z urządzeń Samsunga, czyli AMOLED.

Wyświetlacz przykrywa szkło zaokrąglone na krawędziach Gorilla Glass 4. Ekran to na pewno mocna strona tego urządzenia chodź sama wielkość daje do zrozumienia, że nie jest to telefon dla kobiet i osób mających małe ręce. Mi samemu problem sprawiał duży ekran, gdy miałem do dyspozycji jedną rękę. Uczniowie – rada na przyszły rok szkolny! Nie kupujcie tego telefonu jeśli lubicie ściągać na sprawdzianach 😉

mi-max_05

Przejdźmy do wydajności i tutaj Mi Max to niby średnia półka, ale jak mam być szczery to w środku są topowe podzespoły z bardzo wysokiej półki. Za serce urządzenia odpowiada konstrukcja Qualcomma – Snapdragon 650 lub 652 (w zależności od wersji). Procesor wspierany jest przez 3 lub 4 GB pamięci RAM a także 32, 64 lub 128 GB pamięci wewnętrznej (w zależności od wersji). Warto wspomnieć, że układ Snapdragon 650 jest LEPSZY od topowego układu roku 2015, czyli Snapdragona 810.

Szybki procesor, dużo pamięci RAM do dyspozycji dla użytkownika, ogromna ilość pamięci wewnętrznej – to cały Mi Max. Urządzenie to ściga się z takimi telefonami jak Samsung S6, LeTV Le1 Pro czy innymi flagowymi urządzeniami minionego roku. Mi Max działa rewelacyjnie.

To świetne urządzenie do gier jak i pracy biurowej czy innych zastosowań. Posiadam wersję 3/64 GB i osobiście z tego urządzenia byłem bardzo zadowolony. Żadnych spowolnień w interfejsie, wszystko działa jak należy. Problemem były jedynie wyłączające się aplikacje, lecz jak później się okazało była to wina jakieś startowej aplikacji w systemie. Po usunięciu problem zniknął. Z wydajności telefonu byłem i nadal jestem zachwycony.

Xiaomi-Mi-Max-Daten-Test-Testbericht-vergleich-Samsung-A9-Zoll-PayPal-Angebot-everbuying-China-Smartphones-DHL-Express-Tage-Deutschland

Czas przejść do aparatu, który mnie zupełnie nie zdziwił, ale o tym trochę potem. Z tyłu do dyspozycji mamy 16 Mpix matrycę z PDAF o przesłonie f/2.0 natomiast z przodu 5 Mpix, aparat przedni o kącie widzenia 85 stopni. Sam się w tej kwestii wypowiedzieć profesjonalnie nie mogę, ponieważ fotograf ze mnie żaden, ale jakość zdjęć stoi na dobrym poziomie, za dnia szumów jest niewiele a jak poświęcimy trochę czasu na zrobienie dobrego zdjęcia to będą wręcz niezauważalne, barwy nie są przesycone i oddają rzeczywisty stan rzeczy.

Wydaje mi się, że to ten sam aparat co w moim głównym telefonie Xiaomi Redmi Note 3 Pro. Zdjęcia są podobne lecz jest dużo większy wachlarz funkcji w trybie profesjonalnym, który daje możliwość zrobienia dużo lepszego zdjęcia. Możliwości fotograficzne Mi Maxa oceniam na 4/5 – jest dobrze, ale nie rewelacyjnie.

Xiaomi-Mi-Max_3

Przechodzimy do baterii. Jest to największa bateria w historii urządzeń tego producenta, lecz to nie ona wywołuje efektu WoW, dlaczego tak jest? Bateria posiada pojemność 4850 mAh lecz i zapotrzebowanie na energię takiego telefonu jest ogromne. Jednak coś musi podtrzymywać ten ekran o tej wielkości i te podzespoły.

Mimo wszystko bateria to kolejny mocny atut tego Maxa. Bateria w trybie ciągłego użytkowania, grania w gry itd. wytrzymuje pełny jeden dzień, czyli około 6-7.5h włączonego ekranu. Wynik fenomenalny jak na dzisiejsze smartfony. Xiaomi oby tak dalej.

xiaomi-mi-max-official

I dla mnie gwóźdź programu czyli system! W końcu ja jako zapalony fan nakładki od Xiaomi doczekałem się wersji 8! Niestety nie jest tak rewolucyjna jak oczekiwałem jednak spełniła większość moich życzeń, została trochę odchudzona i nie je tylko RAMu co poprzednia wersja MIUI.

Mi Max jest pierwszym urządzeniem posiadającym natywnie, na start wersję 8 tego oprogramowania. Oczywiście nowe MIUI oparte jest na Androidzie 6.0 Marshmallow. Powiem tyle… nie zawiodłem się. MIUI 8 to coś fenomenalnego, ale o tym opowiem w najbliższym czasie i przygotuje artykuł na ten temat także czekajcie.

miui-8

Każdy traktuje kwestie wyglądu inaczej, lecz opowiem wam o moich odczuciach. Telefon jest przepiękny. Zaokrąglone krawędzie, telefonu dają lepsze poczucie trzymania go w dłoni i sprawiają, że ekran wydaje się mniejszy niż jest w rzeczywistości. Złoty (w moim przypadku) metal na tyle urządzenia doskonale spełnia się z bielą na froncie urządzenia.

Jedne co występowało w Redmi Note 3 i jest też tutaj to skrzypiące plastikowe wstawki na górze i dole urządzenia. Wstawki nieprzyjemnie trzeszczą pod naciskiem. To zdecydowanie do poprawy. Czytnik linii papilarnych to ten sam co w Redmi Note 3, czyli działa szybko i bezbłędnie aczkolwiek należy wiedzieć, że gdy palec jest nawet lekko wilgotny lub ubrudzony jesteśmy skazani na wpisywanie ustawionego pinu.

Z wyglądu telefonu byłem zadowolony, jest on bardzo elegancki i wielokrotnie widziałem wzrok przechodzących ludzi skierowany na Mi Maxa, gdy akurat rozmawiałem przez telefon w słoneczny dzień a promienie słońca oświetlały złoty metal. Konstrukcję samego telefonu oceniam na piątkę z plusem. Żaden telefon oprócz Samsunga S6 Edge + nie podobał mi się tak bardzo jak Mi Max.

Xiaomi-Mi-Max

Xiaomi-Mi-Max-GB-03

Przyszła pora na parę słów podsumowania, a ja ze swojego punktu widzenia mogę powiedzieć tyle – Ten telefon jest FENOMENALNY! Nie znalazłem w nim żadnych znaczących wad. Owszem niektóre rzeczy mogłyby zostać zrobione lepiej np. ekran mógłby być AMOLEDowy natomiast plastikowe wstawki lepiej spasowane lecz i tak jest to zwykłe czepialstwo i jeśli ktoś ma na tyle duże ręce to polecam mu Mi Maxa bez wahania.

Nie jest to telefon skierowany do mas. Znam dziesiątki ludzi, których telefon chociażby o rozmiarze już 6 cali odpycha zupełnie, lecz wierzę, że przemyślanie tego telefonu tak jak to zostało zrobione zapewni chińskiemu gigantowi grube miliony na koncie.

Nie wspomniałem jeszcze o cenie. telefon występuje w 3 wariantach – 3/32, 3/64, 4/128. Za swoją wersję 3 GB RAM, 64 GB ROM zapłaciłem 305$ u Hong Kong Goldway na Aliexpress. Wersja 4/128 nie jest jeszcze dostępna, lecz myślę, że warto na nią poczekać szczególnie, że różnica między tymi wszystkimi wersjami to 25$ (ok. 100zł). Skoro ludzie dopłacają po 400 zł w przypadku iPhonów za dodatkowe 16 GB pamięci to dodatkowe 64 GB pamięci i 1 GB RAMu, a także lepsza wersja procesora są warte tych 100 zł.

Mi Maxa polecam z czystym sumieniem. Jeśli ktoś chce się w niego zaopatrzyć już teraz to zapraszam na serwis allegro.pl gdzie sprzedaje własny model.

  • A jakieś „rzeczywiste” zdjęcia telefonu ?

  • Mariusz

    stary,słaby ekran to nie jest czepialstwo.. kolega ma jakis xiaomi, ja mam nexusa 6 z amoledem(nawet nie super amoled) i dzieli te telefony przepaść… kolega nie mogl wyjsc z podziwu jak moze wygladac ekran w telefonie, a przeciez ekran to jest najwazniejsza cześć telefonu bo na to patrzymy. chciałem kupić to cacko,ale przejscie z amoleda.. na to coś byłoby zbyt bolesne!