Umi Super zapowiadał się fenomenalnie. Dobra specyfikacja, aparat, bajeczna jakość wykonania i wygląd. Niestety spełnił tylko część swoich zapowiedzianych obietnic, a szkoda, bo wprowadzając niewielkie poprawki mógł to być telefon tak rozchwytywany jak chociażby Xiaomi Redmi Note 3 Pro.

Jak sprawuje się Umi Super? Zapraszam do omówienia tego telefonu.

umi-15-w782

Wyświetlacz

Zacznijmy standardowo od ekranu. Firma Umi wyposażyła swojego flagowca w 5.5 calowy ekran od firmy Sharp o rozdzielczości FullHD (1920×1080). Zastosowana tu matryca to LTPS, która jest gwarantem znakomitych kątów widzenia i świetnego odwzorowania kolorów.

Biel może nie jest śnieżnobiała a lekko szarawa, natomiast zdecydowanie ekran nadrabia to jakością czerni. Czerń jest głęboka niczym z matryc typu AMOLED. Za to z pewnością należą się brawa.

Warto również wspomnieć o tym, że sam wyświetlacz przykryty jest szkłem Gorilla Glass trzeciej generacji i jest to szkło 2.5D, czyli zaokrąglone na rogach. Za wyświetlacz z pewnością UMI należą się brawa. Jest to bardzo dobry wyświetlacz o dobrych parametrach.

UMi-Super-GB-07

Wydajność

Przechodzimy według mnie do największej bolączki tego smartfona czyli wydajności. Niestety Umi postawiło na układ Mediateka o nazwie Helio P10. Domyślnie w zapowiedziach (które zostały oficjalnie potwierdzone) rolę procesora miał pełnić Qualcomm Snapdragon 820.

Układ jest wspierany przez 4 GB pamięci RAM (w zapowiedziach miało być 6 GB) a także 32 GB pamięci (tutaj realia pokrywają się z zapowiedzią). Pamięć można rozszerzyć za pomocą kart MicroSD do maksymalnie 256 GB. Dodatkowo można na karcie instalować aplikacje bezpośrednio ze sklepu Play.

Układ zdecydowanie nie jest super… jest po prostu średnio – półkowy, lecz biorąc pod uwagę cenę 230$, to dość słaby zestaw zalet pod kątem wydajności. Przyrównując konkurentów, za 180$ można mieć LeEco Le1 Pro z o niebo mocniejszym Snapdragonem 810 natomiast za 160$ można wyrwać Xiaomi Redmi Note 3 Pro, który jest nieznacznie gorszy od telefonu wyżej wymienionego.

Nie mniej jednak tu i teraz układ spisuje się całkiem dobrze. Pamięć RAM to niewątpliwa zaleta tego telefonu, ponieważ przywracanie aplikacji z trybu uśpienia jest ultra szybkie a także niezbyt często trzeba korzystać z czyszczenia aplikacji. Lecz… nie można tracić nadziei, bo Umi zapowiedziało, że wersja wypuszczona teraz to wersja gorsza tego modelu i telefon z SD820 i 6 GB pamięci RAM pojawi się na rynku w bliżej nieokreślonym czasie.

1463197972184744

Aparat

Jak dobrze wiecie fotograf ze mnie żaden i jestem ostatnią osobą, od której powinno brać się informacje czy telefon ma aparat dobry czy zły. Niestety w tym telefonie i ja zauważyłem, że aparat to zdecydowanie słaba strona tego telefonu… albo to tylko bolączka pojedynczego modelu.

W każdym razie zdjęcia nocą są nieczytelne i po prostu tragiczne. Dobre zdjęcie wyjdzie tylko wówczas, gdy telefon całkowicie unieruchomimy, bo w ruchu niestety występuje utrata ostrości na brzegach kadru. Ogólnie rzecz biorąc aparat jest średni. Nie sprawdzałem czy to bolączka samego aparatu czy oprogramowania, które za niego odpowiada. Być może na innym systemie problem nie wystąpi.

Powracając do suchych faktów. Z tyłu mamy 13 Mpix oko od Panasonica natomiast z przodu nasze zdjęcia selfie robi 5 Mpix kamera bliżej nieznanego mi producenta. O dziwo aparat przedni spisuje się okej jak za tą cenę, tylni niestety to już nie taka bajka. Cóż może na innym oprogramowaniu problem znika…

umi-super-u

Bateria

Bateria to miłe zaskoczenie patrząc na UMI Duper. Chyba projektanci telefonu z firmy Umi wzięło do serca sukces modeli od Xiaomi z bateriami 4000 mAh czyli Redmi 3, Redmi 3 Pro, Redmi Note 3, Redmi Note 3 Pro i w swoim „flagowcu” również postawili na baterię o takiej pojemności.

Co ważne bateria jest dostarczona przez firmę Sony co z jednej strony cieszy, ponieważ z jej wymianą nie powinno być żadnych problemów, a także jest to znana firma, która raczej nie dostarczy baterii wątpliwej jakości. Natomiast z drugiej strony baterie te są znane z nagrzewania się. Mam nadzieje, że problem został wyeliminowany.  Co do samej żywotności na baterii to telefon trzyma się podobnie do telefonów od Xiaomi z serii Note – 8h włączonego ekranu, dzień bardzo intensywnego użytkowania, nawet 3 dni użytkowania w cyklu mieszanym. Tak właśnie spisuje się Umi Super.

UMI-Super

Oprogramowanie

System w UMI to nic na co można narzekać. Owszem aplikacja muzyki a także aparatu jest brzydka jak noc. Zupełnie nienowoczesna, po prostu stara. Domyślnie mamy prawie czystego Androida, który jest tylko lekko przebudowany przez UMI.

Na uwagę zasługuje jednak fakt, że chińska firma wypuściła narzędzie o nazwie RootJoy, który za pomocą paru kliknięć pozwoli zmienić system w naszym telefonie. MIUI, EUI, EMUI, Cyanogenmod, FlymeOS – to wszystko możecie mieć po podłączeniu telefonu do komputera kablem USB i kliknięcia parę razy. Warto wspomnieć, że nie musimy szukać systemu w internecie. Wybieramy, który telefon od UMI mamy i pobieramy ROM bezpośrednio z aplikacji. Otwartość producenta na inne nakładki zadziwia i to trzeba pochwalić. Telefony UMI pod tym względem są po prostu wyjątkowe.

rootjoy

Wygląd

W kwestii samego wyglądu i wyposażenia to flagowiec pełną gębą. Mamy aluminiową przepiękną obudowę, która jest bardzo dobrze wykonana, a plastikowe wstawki u góry i u dołu urządzenia, w których są anteny komunikacyjne nie szpecą wyglądu telefonu.

Na samym środku jest kółko, w którym mamy zatopiony czytnik linii papilarnych. A jak on działa? Według mnie to najwyższa możliwa półka. Zdecydowanie szybciej niż w telefonach z serii Redmi, a zawilgocony palec lub lekko zabrudzony czytnik odczytuje bez problemu. Ogólnie mi urządzenie podoba się bardzo.

Na uwagę zasługuje również dioda powiadomień która jest także klawiszem domowym. Świeci ona na bardzo wiele kolorów które można sobie zaprogramować wedle własnego uznania. Ogółem rzecz biorąc według mnie to jedno z najładniejszych urządzeń jakie widziałem.

In-Stock-UMI-Super-Mobile-Phone-4G-LTE-5-5-FHD-MTK6755-Octa-Core-4G-RAM

thumb_23370_default_big (1)

1463197967135064

Podsumowanie

Cóż tu można rzecc… Flagowiec od Umi wyszedłby fenomenalnie gdyby nie zostało w nim skopane parę rzeczy. Głównie mam tu na myśli układ Helio P10, który jest po prostu średni, a także aparat, który jest najwyżej średni i to najwięcej co można o nim powiedzieć.

Telefon jak na taką wydajność jest również wyraźnie za drogi – +/- 220$ za taki zestaw gdzie za 60$ mniej można mieć lepszy telefon? Myślę, że to nie przejdzie. Plusy są takie, że telefon będzie taniał w zastraszającym tempie. Spodziewam się spadku aż 100$ w ciągu najbliższych 6 miesięcy. Wówczas telefon będzie warto kupić i będę go gorąco polecał. Na razie nie mogę tego zrobić i osobiście czekam na wersję ze Snapdragonem 820 i 6 GB pamięci RAM w którą pewnie sam się zaopatrzę ponieważ telefon mi się szalenie podoba.

A Wy? Co sądzicie o UMI Super? Czekam na Wasze komentarze!

  • A może jakieś zdjęcia zrobione telefonem Umi Super?

  • Rinkuś

    Takie zasadnicze pytanie, Gdzie można kupić LeEco i Xiaomi za te ceny? O jakiś link do sklepu bym poprosił 🙂

  • Marian

    czemu nie ma żadnych zdjęć zrobionych przez ciebie, ani telefonu, ani telefonem??

  • Krzysztof

    sprowadziłem z chin za 180$ + vat =900 zł; telefon fenomenalny; nie zauważam żadnych uchybień jak autor artykułu… polecam

  • Dawid ???/

    Pierwszy Umi Super. I cóż upadł mi z wysokości 1,2 m na betonową podłogę. W rezultacie pojawił się mały odprysk a na ekranie „plamka” wiecznie białych pixeli. Po 4 miesiącach z odprysku poszła rysa (ledwie widoczna) i to spowodowało, że 25% ekranu w pionie przestało reagować na dotyk. Nawet odblokować telefonu nie mogłem. (pomogło podłączenie do niego myszki :)) Wymiana ekranu w serwisie to jakieś 350 PLN z częściami)
    Z uwagi, że mieszkam w UK i wysyłanie telefonu do Polski byłoby problematyczne kupiłem drugi. (w sumie moja wina, że mi upadł, chociaż w innych telefonach ekran z rysami działa) Drugi działał spoko, aż do zeszłego tygodnia, gdy właśnie zachwalana super bateria zaczęła stroić fochy. Od początku była ciepła ale trzymała wspomniany 1 dzień. Teraz zjada 20% w 10 min przy włączonej wymianie danych.
    Na koniec wisienka na torcie. Czytnik linii papilarnych. Też lubi się zepsuć. Zaczyna odczytywać każdy dotyk/ lub nawet jego brak jako próbę odblokowania telefonu. Telefon wibruje w kieszeni. Robi sobie przerwę na 30 sek. i zabawa zaczyna się od nowa.
    Umi Super niestety nie taki super.
    Podsumowanie:
    pęknięty ekran przestaje być dotykowy
    czytnik linii papilarnych „głupieje”
    bateria (mimo, że SONY) też może się zepsuć i z wymianą powinno się iść do serwisu jak się nie ma narzędzi do otworzenia telefonu.