Samsung przerywa milczenie i publikuje ostateczne wnioski dotyczące kwestii baterii Galaxy Note 7!

Dokładnie 22 stycznia Samsung wreszcie ogłosił ostateczne wnioski pochodzące z dochodzenia w sprawie awarii baterii Note 7. Przypomnijmy – z tego powodu Galaxy Note 7 był dwukrotnie zdejmowany ze sklepowych i internetowych półek. W celu dotarcia do ostatecznego wniosku, Samsung przeprowadził szczegółowe badania. Aby przyjrzeć się sprawie naprawdę wnikliwie, producent poprosił o pomoc trzy niezależne grupy branżowe.

Samsung oczywiście twierdzi, że w ciągu ostatnich kilku miesięcy, zbadał, przebadał i obadał wszystkie aspekty Galaxy Note 7. Zaliczając w to, co znajduje się pod maską, ale nie tylko! Również oprogramowanie, procesy montażowe… można by długo wymieniać.

Liczby są zatrważające!

Dlaczego? Już wyjaśniam! Około 700 inżynierów Samsunga przetestowało nie mniej niż 200 tysięcy urządzeń Note 7 i około 30 tysięcy baterii. Inżynierowie postanowili zreplikować incydenty, o których konsumenci informowali producenta w zeszłym roku. Czego dotyczyły raporty? Przede wszystkim były związane z „uszkodzeniami termicznymi” oraz przegrzewaniem baterii.

Według firmy Samsung, sam Galaxy Note 7 (w tym jego design, sprzęt i oprogramowanie) nie przyczyniło się do porażki związanej z baterią. Wniosek – to wina jej samej.

Note 7 trafił do sprzedaży z bateriami, wyprodukowanymi przez – Samsung SDI lub firmy z Hong Kongu – Amperex Technology. Całkiem niedawno, Samsung wykazał, iż oba typy akumulatorów są podatne na uszkodzenia.

Nie przedstawię Wam tego, moi drodzy czytelnicy w sposób czysto techniczny, ponieważ się na tym nie znam, aczkolwiek baterie od obu wyżej wymienionych producentów mogą się przegrzewać, a co za tym idzie zapalić. Powód? Kombinacja wad projektowych i produkcyjnych. Jeżeli chodzi o szczegóły to akumulatory wykonane przez Samsung SDI posiadały cienkie separatory wewnętrzne oraz były odkształcone przy górnych rogach. Problem z bateriami od Amperex polega na braku (lub wypaczeniu) taśmy izolacyjnej oraz (ponownie) obecności cienkich separatorów wewnętrznych.

Samsung ponownie potwierdził, że do tej pory, 96% z około 3 milionów sprzedanych i aktywowanych jednostek Galaxy Note 7, wróciły z powrotem do producenta.

W celu zwiększenia bezpieczeństwa swoich przyszłych produktów, Samsung podjął odpowiednie środki. Zapytacie – jakie? Wykonywanie protokołów „wielowarstwowe środki bezpieczeństwa” i „ośmiostopniowe sprawdzenie bezpieczeństwa baterii”.

Samsung zapowiedział również, że utworzy „Grupę Doradczą ds Baterii, składającą się z konsultantów zewnętrznych, akademickich i naukowych ekspertów, aby upewnić się, że firma utrzymuje jasne i obiektywne spojrzenie na bezpieczeństwo oraz innowację baterii”.

Cóż mam nadzieję, że od tej pory, smartfony wykonane przez firmę, nie tylko będą piękne i innowacyjne, ale przede wszystkim bezpieczne.

Co sądzicie o publikacji Samsunga? Czy to właśnie tego się spodziewaliście? Czekam na Wasze komentarze!

Dołącz do grupy na Facebook