Snapchat przeżywa ciężkie czasy. Zaczynała jako ciekawa aplikacja, która dzięki pewnym unikalnym cechom, przyciągała rzesze fanów. Niestety wiele z z tych funkcji, zostało skopiowanych przez konkurencyjne usługi. To z kolei doprowadziło do utraty zaufania przez inwestorów i katastrofy w firmie.

W celu odwrócenia tej tendencji, firma niedawno wprowadziła pewne zmiany. Po wykorzystaniu filtrów głosowych, niestandardowych filtrów geograficznych i Backdrops, najnowsza aktualizacja aplikacji wprowadza (a raczej usuwa) coś z czego zasłynęła. Na Snapchacie pojawia się nowa funkcja o nazwie „Multi-Snap”, która pozwala użytkownikom na ciągłe nagrywanie sześciu, 10-sekundowych filmików. Zasadniczo usuwa to wcześniej narzucony limit 10 sekund, dzięki którym firma stała się „cool”. Aby nagrać wiele filmików za jednym razem, wystarczy nacisnąć przycisk nagrywania. Następnie możesz je edytować i udostępniać swoim znajomkom przez aplikację.

Nowa aktualizacja Snapchat – Multi-Snap oraz Tint Bruch na pokładzie!

Użytkownicy będą mogli usuwać pojedyncze filmiki podczas selekcji, ale reszta wideo trafi w kolejności chronologicznej. Czy to wygodne? Oczywiście – każdy będzie mógł nagrywać snapy przez jedną minutę! Spowoduje to zmianę ogólnego doświadczania aplikacji, która wcześniej była nastawiona na zachowanie wyjątkowości i oryginalności. Snapchat – co się z tobą dzieje?

Nowa aktualizacja zawiera również świeże narzędzie o nazwie Tint Brush. Funkcja ta może być używana do zmiany koloru określonej części obrazu, bez zmiany reszty zdjęcia. Możesz zaznaczyć swoją wybraną sekcję, poprzez stuknięcie palcem. Aplikacja użyje maszyny, która uczy się dobierać dokładne kontury.

Aktualnie opcja Multi-Snap jest dostępna na urządzenia z systemem iOS, podczas gdy wersja na system Android jest planowana w późniejszym terminie. Tymczasem narzędzie Tint-Brush powinien być dostępny na obu systemach.

Co sądzicie o takim posunięciu firmy? Według mnie jej oryginalność została zachwiana, a szkoda!

źródło: Neowin