Samsung to jedna z najbardziej rozwojowych firm, w ciągu ostatnich kilku lat. Tegoroczne flagowce są na to odpowiednim przykładem… ale na laurach firma nie osiada, idzie z duchem czasu, a nawet go wyprzedza! Po więcej zapraszam do przeczytania artykułu!

VR, VR, VR. Te słowo już chyba każdy słyszał. Bum na wirtualną rzeczywistość rozpoczął się ponownie już jakiś czas temu i nie zwalnia. Coraz więcej firm prezentuje swoje gogle czy technologie śledzenia głowy, a nawet całego ciała. Samsung jednak zaprezentował coś ciekawszego.

image

Zbieranie pozycji i wychylenia głowy gracza w przestrzeni, śledzenie ruchów dłoni, coraz to bardziej wyrafinowane konstrukcje gogli. Wszystko to wymaga jednego wspólnego elementu.

Właśnie ten element sprawia, że w ogóle możemy doświadczać VR (a przynajmniej na razie tak jest) – jest nim ekran. Zasada jest prosta, im większą rozdzielczość posiada tym przyjemniejsze będą nasze odczucia w VR.

Nie ma co się łudzić, przy Full HD jeszcze widać pixele, psuje to efekt i wybija z immersji. Trochę lepiej jest przy ekranach 2K, lecz i im czegoś brakuje. Remedium na te problemy wydaje się ekran 4K.

 

https-%2F%2Fblueprint-api-production.s3.amazonaws.com%2Fuploads%2Fcard%2Fimage%2F99910%2Fb87478be4a28417e978402b843d82dd8

Takowy właśnie zaprezentował Samsung na konferencji Display Week w San Francisco. Nazywa się on „Hight Resolution for VR”. Jest to prawdopodobnie nazwa robocza i prawdopodobnie zostanie zmieniona na coś bardziej „eleganckiego”. Ale to nie nazwa jest tutaj najważniejsza, a specyfikacja tegoż ekranu.

Ta zaś prezentuje się imponująco :

  • Przekątna: 5,5″
  • Rozdzielczość: 3840 x 2160 (4K)
  • Zagęszczenie pikseli: 806 PPI
  • Gama barw: 97%
  • Jasność: 350 nitów

Takie PPI, gwarantuje, że nie wystąpi efekt „pikselozy”, zaś obraz będzie ostry i wyraźny.
Przekątna 5.5″ jest praktycznie idealna do VR, choć dla niektórych osób może być ona ciut za duża.

Uczestnicy tejże konferencji zauważyli jednak, że wyświetlany obraz bardzo klatkował. To jednak można wybaczyć gdyż prezentowany ekran to prototyp, a zanim zostanie wprowadzony do jednego z flagowych modeli to trochę czasu minie. Samsung powinien zdążyć naprawić ten mankament.

Jak myślicie, ekran ten zrewolucjonizuje rynek VR, czy raczej ze względu na swoje wymagania i pewnie wysoką cenę, pozostanie jedynie ciekawostką?

Zapraszam do komentowania!