Przed premierą Oculusa praktycznie każdy kto chciał doświadczyć „czegoś nowego” robił wszystko, aby uzbierać na swój wymarzony hełm wirtualnej rzeczywistości. Huczne zapowiedzi, domniemana niska cena – to nie mogło się nie udać…, a jednak po debiucie Oculusa każdy stwierdził, że to się po prostu nie opłaca. Dlaczego? Zapraszam do przeczytania artykułu!

Brak wygody na dłuższą metę i pełna pensja przeciętnego człowieka za fajny gadżet do komputera. Wszyscy tak jak ja odpuścili sobie wirtualną rzeczywistość. Niektórzy zupełnie porzucili nadzieje, jeszcze inni (tacy jak ja) zaczęli szukać zamienników i kombinować na wszelkie możliwe sposoby. Dzisiejszy post będzie rodzajem kompendium i opowiastki o wirtualnej rzeczywistości. Dowiecie się co najlepiej zakupić, jak zrobić dość tani i dobrze działający zamiennik Oculusa, jak grać aby w pełni zanurzyć się w świecie gry.

SM-R322NZWABTU-340308-0

Zaraz po rozczarowaniu Oculusem zainteresowałem się Cardboardem. Filmy w 360°, gry obsługujące wirtualną rzeczywistość. Wszystko fajnie, ale obraz był lekko zamazany, tak jakby nie ostry, wygoda była rzeczą bardzo odległą a i sama konstrukcja nie zachwycała. Po przetestowaniu wielu ciężkich plastikowych gogli nie miałem ani sił na walkę z wirtualną rzeczywistością ani pieniędzy.

Z resztkami nadziei kolega polecił mi gogle Weebo 3D. Kosztowały wówczas 50 zł na jakiejś promocji. Przyszły do mnie i doznałem szoku. Świetne spasowanie, lekka konstrukcja ze sklejki, obraz ultra ostry. Z takimi okularami wirtualna rzeczywistość była nieskazitelna.

weebo3d01-002

Tydzień potem koleżanka przyniosła do mnie nowego Samsunga Galaxy S6 z… Samsung Gear VR, którego dostała w zestawie. Zamiast pomóc w przenoszeniu plików na dobrewsiąkłem w wirtualną rzeczywistość raz jeszcze. Obraz jest jeszcze lepszy, wygoda jeszcze większa. Jaki z tego wniosek? Jeśli zamierzacie zainteresować się tematem VR nie kupujecie chińskich gogli. W razie posiadania przez was Samsunga najlepszym wyborem będzie Gear VR (używanego dostaniemy już za 200 zł i szczerze warto), lecz jeśli posiadacie inny telefon Weebo 3D powinno was w zupełności zadowolić.

 

Okularki VR już miałem, lecz po pewnym czasie to wszystko zaczęło się nudzić… Produkcje na ten gadżet nie wychodzą w zastraszającym tempie, a przecież chciałem mieć zamiennik Oculusa.
Z pomocą przyszedł mi program Trinus VR – Link do strony producenta – Klik !. Na początku byłem sceptycznie nastawiony do pomysłu. Po prostu nie wierzyłem w ten projekt. Pomyślałem jednak… czemu nie! Pobrałem aplikację na komputer. Skonfigurowałem jak pewna losowa osoba z YouTube. Pobrałem aplikację na telefon, (która jest płatna lecz nie są to duże pieniądze i warto) podłączyłem kablem telefon do komputera. Kliknąłem trójkąt i stała się magia. Obraz na telefonie wyświetlał to, co działo się na ekranie komputera podwójnie. Na każde oko z osobna. Dawało to złudny efekt 3D, ale wychodziło to naprawdę nieźle.maxresdefault

Początkowo miałem problem z rozdzielczością w grze Layers of Fear, lecz po ustawieniu jakiejś bardzo niestandardowej dla formatu 4:3, wszystko działało bez najmniejszych problemów. Na Weebo 3D przeszedłem całą grę niejednokrotnie krzycząc jak dziewczynka w środku nocy. Aktualnie w kolejce mam Outlasta, ale to nie znaczy, że to rozwiązanie nadaje się tylko do horrorów. Czasem zdarza mi rozsiąść się w fotelu, złapać za kierownicę, założyć swoje Gogle VR i w trybie kamery pierwszoosobowej przemierzać ulice stanów zjednoczonych w The Crew.

 

unnamed (1)

unnamed

 

Mamy okulary, mamy „oculusa”, lecz często nawet gdy bardzo chcemy, nie możemy wczuć się w grę. Sam miałem taki przypadek. Głównie przeszkadzał mi dźwięk wydobywający się z mojego telefonu. Zaburzał imersję, był płytki i wszystko co słyszałem było strasznie płaskie. Jeśli macie podobnie to z pomocą przyjdzie wam ViperFX. Dodatek ten jednak wymaga roota lecz nie trudno go zrobić szczególnie gdy mamy takie narzędzia jak Kingo Root, które jednak dość często działa. Gdy dodatek już mamy zainstalowany należy włączyć funkcję dźwięku przestrzennego, a raczej jego imitację. Dźwięk pogłębi się, nie będzie płytki i w końcu zaczniemy się bać odgłosów jak w dobrych horrorach.

samsung-gear-vr

Cała ta operacja i doświadczenie wirtualnej rzeczywistości będzie nas kosztowała ok. 100 zł – w przypadku Weebo 3D lub 250 zł – w przypadku Gear VR i trochę czystych chęci. Rozwiązanie jest po prostu bajeczne i korzystam z niego na co dzień mimo, że ostatnio graczem jestem dość marnym.

Okulary 3D VR w aktualnej cenie

VR dostarczy wam niezapomnianych wrażeń. Cóż… jeśli macie jakieś pytania zapraszam do sekcji komentarzy. Będę bacznie obserwował tego posta w razie gdyby ktoś potrzebował pomocy. Pamiętajcie jednak, że aby w pełni cieszyć się takim „Oculusem” potrzebujecie mocny komputer (gra jest wyświetlana w podwójnej danej rozdzielczości) a także telefon, który posiadacie musi posiadać żyroskop a także mieć ekran przynajmniej Full HD.

Zapraszam do komentowania!