2017 rok to niezwykle pracowity okres dla samego Google. Wtedy to sztuczna inteligencja (AI) była słowem kluczowym dla firmy. Dzięki Asystentowi Google osadzonym w dwóch nowych smartfonach Pixel i ogromnemu wsparciu dla inteligentnego domu z Google Home, AI znajduje się w samym centrum usług Google. Wielkie zalety sztucznej inteligencji przyniosły efekty w znakomitym aparacie Pixel 2, który robi zdjęcia obliczeniowo ulepszone. Te natomiast rywalizują z najlepszymi flagowcami w tej dziedzinie. Co w takim razie Google będzie robił w 2018 roku? Pragniemy, aby firma radziła sobie lepiej w kilku kluczowych obszarach – jakich? Zapraszam do przeczytania obszernego artykułu!

Wróć do prowadzenia zamiast podążania

Odkąd Google wprowadził futurystyczne i spektakularnie uszkodzone okulary Google Glass, wydaje się, że firma zajęła miejsce na tylnym siedzeniu, jeśli chodzi o prowadzenie w przestrzeni urządzeń mobilnych. Google wciąż znajduje się w czołówce oprogramowania, ale niestety nie w sprzęcie.

Pamiętamy te czasy, kiedy założyciel Google Sergei Brin w epickim czasie dotarł na wydarzenie ogłoszenia Google Glass, po tym jak skoczył z samolotu. Pamiętamy kilku entuzjastów i kilku kiepskich „chłopaków” na czele jednej z największych na świecie firm. Pamiętamy dwóch facetów, których obejrzał cały świat. Google prowadź, a nie podążaj!

W końcu poważnie pomyśl o sprzęcie i telefonach Pixel!

Seria Google Pixel 2 była jednym z najczęściej omawianych urządzeń pod koniec 2017 roku. Para miała poważne problemy (szczególnie Pixel 2 XL i niefortunny wyświetlacz OLED). Niemniej jednak bardziej niepokojące jest to, że Pixel wciąż wygląda jak produkt, którego Goole tak naprawdę sam… nie poleca. W skali globalnej tylko nieliczne kraje oficjalnie sprzedają Pixel. Wygląda na to, że Google nawet nie próbuje sprzedać tego telefonu ludziom.

W 2018 roku chcielibyśmy uzyskać więcej informacji o planach Google dotyczących telefonów Pixel. Chcemy, aby firma zobowiązała się i zaczęła sprzedawać te urządzenia na szerszą skalę.

Bądź bardziej otwarty na temat tego, jakie dane są zbierane

Wiemy, że Google zbiera dużo danych, ale w 2018 roku chcemy więcej możliwości wyboru, więcej opcji i – przede wszystkim – większą przejrzystość w zakresie zbieranych danych. Otwartość i przejrzystość to dwie wartości, dzięki którym buduje się dobre relacje. Jeśli Google chce budować takowe relacje z klientami, byłby to kluczowy element, na którym można polegać.

Popracuj nad posprzątaniem bałaganu pt. Android

To początek 2018 roku – minęły trzy miesiące od czasu wprowadzenia przez Google aktualizacji Android Oreo do telefonów Pixel. Niestety, wszystkie inne telefony, które faktycznie kupują ludzie – nie otrzymały jeszcze aktualizacji. Aktualizacja z Android 8.0 prawdopodobnie dotrze do najnowszych flagowców pod koniec stycznia, aczkolwiek szkoda, że update takich telefonów trwa ponad 4 miesiące.

Co gorsza, telefony z 2016 roku, za które zapłaciłeś praktycznie fortunę, prawdopodobnie smartfony te uzyskają aktualizację Android 8.0 dopiero latem. Co więcej, wiele słabszych urządzeń nigdy nie otrzyma tej aktualizacji.

To Google jest odpowiedzialny za ten bałagan. Dokonał jednak już właściwego wyboru, wprowadzając Project Treble, który pozwoli na szybsze aktualizacje. Firma musi wysiłki te kontynuować w 2018 roku.

Zrób porządek ze zduplikowanymi aplikacjami

Zacznijmy od pytania – czy wiesz, która aplikacja (jedna) Google jest odpowiedzialna za obsługę wiadomości? Czy to Hangouts? Czy to Google Allo? Może jakiś domyślny komunikator?

Nie wiemy też, że Google stworzył pakiet aplikacji, które robią to samo. Żadne z nich nie są popularne. Żadne z nich nie są też świetne. W 2018 roku mamy nadzieję, że Google zmierzy się z bałaganem, jakie zrobiły zduplikowane aplikacje i oczyści atmosferę raz na zawsze.

Współpracuj z programistami, aby ograniczyć piractwo!

Chociaż w ostatnich latach system Android rozwijał się bardzo szybko, to tak naprawdę wciąż pozostaje daleko w tyle za App Store, jeśli chodzi o gry i aplikacje wysokiej jakości. Powodem tego jest to, że iOS to najbardziej dochodowa platforma, ze względu na popularność wśród zamożnych klientów, ale także ze względu na to, że piractwo nie jest powszechnym problemem w systemie (jak ma to miejsce w przypadku systemu Android).

Chcielibyśmy, aby Google poważnie potraktował ten problem w 2018 roku. Powinien dodać kolejne zabezpieczenia i zapewnić, że twórcy gier czy aplikacji stworzą lepsze rzeczy dla systemu Android.

Skup się na kilku, wspaniałych produktach

Chcielibyśmy, aby Google był bardziej skoncentrowaną firmą. Choć doceniamy wprowadzenie przez firmę kamery AI, którą można wykorzystać na swoich pulpitach, tak naprawdę okazuje się, że produkt ten jest mało znaczący. Nie chcemy, aby Google prezentował produkty typu Google Clips czy nowe Pixel Buds. Pragniemy, aby Google skupił się na swoich najważniejszych produktach i naprawieniu ich – począwszy od problemu z wyświetlaczem Pixel 2 XL, błędów Pixelbook czy w końcu usterkami w Google Home.

A jakie Ty masz marzenia? Co Google powinien spełnić?

Dołącz do grupy na Facebook