Wczoraj wieczorem Google ogłosiło tegorocznych następców oryginalnego modelu Pixel – Pixel 2 oraz Pixel 2 XL. Podczas, gdy podstawowy model jest praktycznie kopią poprzednika, Pixel 2 XL natomiast jest stylowym flagowcem, wpisującym się w obowiązujące trendy (czytaj – kopia Galaxy S8).

Dzięki flagowym wersjom 2017 roku, Google zalicza wszystkie bazy. Oferuje mniejszy, bardziej tradycyjnie wyglądający telefon dla tych, którzy jeszcze nie są gotowi, aby wkroczyć do wymiaru przyszłości. Technologiczny gigant zaprezentował również urządzenie dla wszystkich „futurystów”, który ślepo podąża za najnowszymi trendami (czytaj wysoki wyświetlacz, smukły korpus). Pixel 2 XL oferuje piękny, 6-calowy wyświetlacz OLED, o współczynniku 18:9 oraz rozdzielczości 1440 x 2880. Podobne wyświetlacze można znaleźć w telefonach – LG G6 oraz LG V30.

Pixel 2 Xl został wyposażony w wyświetlacz 3D Arc Glass – dzięki temu plasuje się gdzieś pomiędzy wymienionym już LG G6 oraz Galaxy S8 Active. Niemniej jednak najnowszy model od Google jest cieńszy. Ponadto dobrze wykorzystuje jego górną i dolną ramkę, wprowadzając przednie głośniki stereofoniczne.

Plecy urządzenia zostało wykonane w tym samym zamyśle, co jego poprzednika. Posiada metalowo-szklany tył oraz dwukolorowy schemat połączenia barw. Google zredukował również rozmiar szklanej płytki, pozostawiając skaner linii papilarnych otoczony metalem. Co więcej, na plecach swoje miejsce odnalazł aparat fotograficzny oraz moduł lampy LED. Dwie „kropki” poniżej są nadajnikiem i odbiornikiem laserowego systemu autofocusowania.

Pixel 2 XL posiada pojedynczy 12 MP aparat główny, który oferuje układ OIS oraz podwójny autofocus. Google postanowiło ulepszyć HDR+, obiecując lepszy zakres dynamiki i dokładniejsze odwzorowanie kolorów. Ponadto nowe telefony będą w stanie symulować efekt płytkiej głębi ostrości, w celu zrobienia zdjęć portretowych.

Pod maską Pixel 2 XL znalazł się najnowszy procesor Snapdragon 835, taktowany zegarem 2,35 GHz, wraz z potężnym układem graficznym Adreno 540. Układ jest wspierany przez 4 GB pamięci RAM – dla niecierpliwie oczekujących premiery najnowszych telefonów Google to niesamowity cios. Przyzwyczajeni już do wyższych pamięci RAM – 6 lub 8 GB, mierzą się z konsternacją i pytaniem „dlaczego, Google?”.

Telefon został również wyposażony w baterię o pojemności 3520mAh oraz certyfikat IP67, zapewniający ochronę przed zabrudzeniami i zachlapaniami.

Tegoroczne flagowce Google zostały pozbawione gniazda słuchawkowego. Rok temu to był przytyk w stronę Apple. Aktualnie Google porzuciło plany szydzenia, na rzecz przyszłościowej bezprzewodowości. Firma opracowała własne bezprzewodowe słuchawki – Pixel Buds. Jakie to urocze. Obiecana żywotność baterii w nich wynosi 5 godzin w przypadku ciągłego słuchania muzyki. Cena Pixel Buds zaczyna się od 159 dolarów – dostępne w sprzedaży za 6-7 tygodni.

Podobnie jak w przypadku HTC U11, Google Pixel 2 XL otrzymał możliwość ściskania ramek. Dzięki tej funkcji uruchomisz Asystenta Google, który zajmie się „brudną robotą”.

Zgodnie z oczekiwaniami, Pixel 2 XL działa na czyściutkiej wersji Android 8.0 Oreo. Ekran główny otrzymał nowe życie, prezentując świeżutki wygląd – to wszystko dzięki najnowszej wersji Pixel Launcher.

Ponadto najnowsze flagowce od Google są pierwszymi smartfonami, które mają dostęp do Google Lens – nowa funkcja rozpoznawania obrazu, której celem jest pokazanie przydatnych informacji na podstawie tego co wskazuje aparat. Google Lens jest dostępny za pośrednictwem nowego przycisku w aplikacji aparatu.

Dostępność i cena

Na Pixel 2 XL można składać już zamówienia. Do pierwszych szczęśliwców trafi za 2/3 tygodnie. Ceny zaczynają się od 850 dolarów – 3105 zł (bez podatku), za wersję 64 GB pamięci flash oraz 950 dolarów – 3470 zł (bez podatku), za model ze 128 GB pamięci wewnętrznej. Firma prowadzi również program z krajami zagranicznymi – możesz zwrócić oryginalny model Pixela, w zamian za to dostaniesz 410 dolarów na zakup świeżutkiego flagowca.

Oba telefony będą dostępne w Australii, Kanadzie, Niemczech, Indiach i Wielkiej Brytanii. Pixel 2 XL dodatkowo pojawi się we Włoszech, Singapurze i Hiszpanii, jeszcze w tym roku.

źródło: Google