Co się wydarzyło na konferencji Google I/O 2018? Jakie są najważniejsze zmiany, które wprowadzi firma do swoich produktów? Co warto wiedzieć? Na te i inne pytania odpowiem w poniższym artykule!

Na I/O 2018 Google zaprezentował dużą aktualizację, która nadchodzi do aplikacji Google Photos. Wszystko to dzięki uprzejmości AI. Bez niespodzianek, firma wdraża uczenie maszynowe do swoich produktów. W najbliższych miesiącach Zdjęcia Google otrzymają funkcję „Sugerowane działanie”. Jak sama nazwa wskazuje, będą to inteligentne działania, które platforma zaproponuje na podstawie wykonanego zdjęcia. Pierwsza myśl? Automatyczne ulepszenia obrazu… Nic z tych rzeczy! Będziesz zaskoczony, bo opcja ta zaoferuje więcej! Każda inteligentna sugestia zostanie zastosowana przy pomocy jednego dotknięcia.

Automatyczne dzielenie się z innymi osobami zdjęciami, na których widnieją

Powiedzmy, że jesteś na weselu i robisz zdjęcie jednemu z Twoich przyjaciół. Pod warunkiem, że wspomniałeś o znajomym w kontaktach, Zdjęcia Google będą mogły rozpoznać jego twarz na dowolnej liczbie zdjęć, które wykonałeś. Aplikacja zasugeruje Ci, abyś udostępnił te ujęcia znajomym. To proste. Co do tego, jak dokładnie Photos rozpoznaje przyjaciół… tych tajemnic jeszcze nie odkryliśmy. Bezpiecznie jednak zakładam, że dany znajomy musi widnieć w kontaktach z przypisanym zdjęciem profilowym.

Skanowanie dokumentów za pomocą OCR

Kolejną użyteczną funkcją jest skanowanie dokumentów za pomocą OCR (optyczne rozpoznawanie znaków). Gdy aktualizacja zostanie opublikowana, aplikacja Google będzie mogła rozpoznawać zdjęcia dokumentów. Następnie zostaną one automatycznie ujednolicone, a nawet skonwertowane na pliki PDF w celu dalszej edycji.

Automatyczne ulepszanie obrazu

 

Jeśli używasz na co dzień aplikacji, na pewno jesteś zaznajomiony z ikoną Magicznej różdżki, która pojawia się po kliknięciu opcji „Edytuj” na zdjęciu. To prosty sposób automatycznego poprawiania obrazu, jeśli jest nadmiernie jasne lub zbyt ciemne. Nowa aktualizacja będzie opierać się na fundamencie Magicznej różdżki, wykorzystując nowe sztuczki.

Korekty jasności

Jeśli Google Photos wykryje zdjęcie niedoświetlone lub prześwietlone, automatycznie zaproponuje jego poprawę. Wystarczy tylko jedno dotknięcie.

Kolorowanie zdjęć

Kolorowanie starych, czarno-białych zdjęć wymaga dużo czasu i umiejętności. Wraz z nadchodzącą aktualizacją Google Photos będzie mogła robić to samodzielnie. Gdy aplikacja wykryje obraz monochromatyczny, automatycznie zaproponuje jego kolorową przemianę. Efekt finalny wygląda doskonale. Jeśli jednak nie spodoba Ci się, zawsze możesz powrócić do czarno-białych ujęć.

Różne efekty ulepszenia obrazu

Implementacja tzw. efektu kolorowego plusku to już ostatnia funkcja, która dotyczy aktualizacji Google Photos. Rozpryskiwanie barw ma miejsce wtedy, gdy kolorujesz określony obszar na czarno-białym zdjęciu lub odwrotnie – selektywnie ściemniasz kolorowe zdjęcie.

 

Google Assistant – wszystkie nowe funkcje

Google Assistant pojawił się dwa lata temu, podczas konferencji deweloperów Google w 2016 roku. Od tego czasu firma przywiązuje ogromną uwagę do sztucznej inteligencji (AI) i uczenia maszynowego.

Kilka dni temu, Google poświęciło sporo czasu na przedstawienie wszystkich nowych funkcji, nadchodzących do Asystenta Google. Ten aspekt wyraźnie staje się coraz ważniejszym produktem dla giganta. Nic więc dziwnego, że jego przyszłość maluje się w jasnych barwach!

Nowe, bardziej naturalne głosy

„Przyjemny i rozmowy” – to nadrzędny cel Asystenta Google. W ramach tej inicjatywy Google przyspieszyło „grę” z nowymi głosami dla Asystenta.

Pierwotnym głosem aplikacji była prawdziwa osoba siedząca w studiu, która przez wiele godzin nagrywała różne prośby i odpowiedzi audio. Teraz firma może wykorzystać przełomowe odkrycia zespołu uczenia maszynowego DeepMind, by w zasadzie stworzyć sztuczne głosy, które będą brzmieć prawdziwie. Technologia ta korzysta z funkcji WaveNet.

Asystent Google otrzymuje sześć nowych głosów z różnymi akcentami i tonami. Którego wybierzesz?

Inne ekscytujące wiadomości – nowym głosem Asystenta Google jest ten, należący do Johna Legenda. Piosenkarz i autor utworów nie siedział kilkudziesięciu godzin w studio. Zamiast tego jego głos był używany i modyfikowany za pomocą technologii WaveNet. W związku z tym John Legend pojawi się w Asystencie Google w tym roku i będzie odpowiadał w kilku wybranych kontekstach.

Nie musisz już rozpoczynać od „Hej, Google!”

Męczące jest to ciągłe powtarzanie – „Hej, Google!”. Firma usłyszała te obawy i dzięki nowej funkcji, którą nazywa „Ciągłą Rozmową” możesz teraz mówić do Asystenta Google bez ciągłości powtarzania kluczowego zwrotu.

Wiele akcji

„Akcje wielokrotne” – to niezwykle złożona cecha, która będzie odpowiedzialna za usłyszenie słowa „i”. Co więcej, rozróżni jego kontekst. Słowo „i” może wykazywać dwie prośby, które muszą być przetwarzane osobno. Może także opisywać dwie rywalizujące ze sobą drużyny piłkarskie – wtedy, więc nie potrzebujesz osobnych faktów na temat każdej z nich. Dzięki funkcji „Akcje wielokrotne” Asystent będzie w stanie mądrze zrozumieć, kiedy „i” oznacza żądanie przetwarzane w częściach lub prośbę wymagającą bardziej złożonych czynności.

Ładnie poproszę

Rzeczą, którą rodzice zauważyli podczas korzystania z Asystenta Google przez dzieci, było to, że maluchy mogły po prostu wykrzyczeć dane polecenie. To spowodowało niepokój – dzieci przecież mogą stać się niegrzeczne, niekulturalne i nieuprzejme. Firma postanowiła temu zaradzić. Asystent rozpoznaje kiedy dziecko prosi grzecznie, wtedy też odpowiada mu – „Dobra robota!”. Funkcja nazywa się „Pretty, Please” (Ładnie proszę) i będzie dostępna w tym roku jako opcja dla rodzin.

Nowa wizualizacja

Asystent Google stanie się wizualnie pomocny. Nowy wygląd stworzy bardziej odpowiednie informacje. Jako użytkownik będziesz mógł oglądać „show” na inteligentnych ekranach Asystenta Google. Cel? Przemyślana integracja głosu i wizualizacji w nowy sposób dla domu. W niektórych przypadkach jednak wymagamy od Asystenta Google bardziej minimalnych i inwazyjnych cech, na przykład podczas jazdy. To kolejna nowa opcja – latem tego roku Asystent wkroczy do Nawigacji w Google Maps.

Nowe usługi – umów się i bądź gotowy na czas!

Asystent Google będzie mógł przeprowadzić kompletne rozmowy np. z salonem fryzjerskim w celu umówienia wizyty. W restauracji Asystent zamówi stolik, a w poradni – wizytę u lekarza. Cóż za oszczędność czasu!

Już jest – Android P!

Podczas Google I/O 2018 firma zaprezentowała najnowszą wersję systemu Android. W skrócie? Szykuje się ogromne przeprojektowanie platformy, wprowadzenie kilku nowych funkcji i skupienie się na nowym interfejsie, bazującym na gestach.

Doświadczanie użytkownika – Gesty!

Android P wprowadza zupełnie nowy sposób poruszania się po urządzeniach za pomocą gestów. Te są trochę podobne do gestów obecnych na iPhone X, niemniej jednak na pewno nie są takie same.

Na dole ekranu pojawi się malutki wskaźnik. To właśnie wokół tej części ekranu będziesz wykonywać różne gesty. Zamiast przesuwać w górę, aby powrócić do ekranu głównego – dotknij przycisku home. Na pokładzie nadal będzie obecny dedykowany przycisk powrotu. Przesunięcie w górę wyświetla nowe wielozadaniowe menu z dużymi kartami i czytelnymi informacjami. Kolejne przesunięcie natomiast otwiera szufladę aplikacji. Wreszcie – przesunięcie w lewo lub w prawo na wskaźniku home, szybko przełączy użytkownika pomiędzy aplikacjami.

„Cyfrowe” dobre samopoczucie

Google pragnie pomóc osobom w lepszym zarządzaniu czasem, który poświęcany jest urządzeniom mobilnym. W Android P pojawi się nowy, zunifikowany kokpit. Ten skoncentruje się na Twoim cyfrowym samopoczuciu. Co to oznacza? Dzięki tej funkcji sprawdzisz, ile razy budzisz telefon każdego dnia, ile otrzymałeś powiadomień, ile czasu spędziłeś w różnych aplikacjach. Cel? Zrozumienie, w jaki sposób korzystasz z telefonu. To świetny początek! Android P pozwala także na ustawianie limitów czasowych w aplikacjach. Gdy przekroczysz założony limit czasu – system Ci o tym przypomni.

„Shush” to kolejna funkcja, która oderwie Cię od stałego przepływu powiadomień. Wystarczy obrócić telefon ekranem w dół, aby przejść do tryby „Nie przeszkadzać”, wyłączyć wibracje i inne rozpraszacze. Niemniej jednak kontakty oznaczone gwiazdką, zawsze będą mieć pierwszeństwo. Powiadomią Cię szczególnie, jeśli chodzi o coś ważnego.

Tryb Wind Down to opcja dla nocnych marków. Android P oferuje ustawienie godziny „zero”. Wtedy to ekran telefonu automatycznie przejdzie na tryb nocny i skalę szarości, która jest mniej stymulująca dla mózgu.

Android Intelligence – w pełni wykorzystaj możliwości swojego urządzenia

Adaptacyjna bateria

Ta funkcja korzysta z uczenia maszynowego na urządzeniu, aby dowiedzieć się, które aplikacje prawdopodobnie wykorzystasz w ciągu najbliższych kilku godzin. Co więcej, dowie się również, z których aplikacji prawdopodobnie nie skorzystasz do końca dnia, a nawet tygodnia. Wykorzystując te informacje, system Android może dostosować się do Twojego unikalnego schematu użycia. W testach praktycznych takie zachowanie spowodowało 30% redukcję pobudek procesora. Wpłynęło to także na poprawę żywotności baterii.

Nowa automatyczna jasność

Funkcja „Jasność adaptacyjna” – wystarczy raz dokonać ręcznych regulacji, aby telefon poznał preferencje dotyczące jasności. W ten sposób użytkownicy wykonają mniej ruchów – tu kłania się bardziej spersonalizowana jasność ekranu.

Akcje aplikacji

To funkcja, która przewiduje na podstawie wzorców użycia Twoje ulubione skróty. Dla przykładu – jeśli słuchawki są podłączone, pojawia się informacja o automatycznym rozpoczęciu odtwarzania muzyki. Jeśli to za mało… idziesz na siłownię, Twój telefon to wykryje. Co robi? Zasugeruje Ci odtwarzanie playlisty pt. Total Full Body Workout. Sprytne!

Prostota

Android P to w rzeczywistości małe rzeczy, które znacznie ułatwiają użytkownikowi korzystanie z urządzenia mobilnego.

Po pierwsze – łatwiej dostosować głośność multimediów, bez konieczności radzenia sobie ze skomplikowanymi kontrolami. Proste naciśnięcie przycisków „Głośniej”, „Ciszej” powoduje teraz domyślną regulację głośności multimediów. Co więcej, wszystkie suwaki znajdują się w zasięgu ręki – po prawej stronie telefonu.

Po drugie – obrócenie urządzenia spowoduje automatyczne wyświetlenie się przycisku. Możesz nacisnąć go ręcznie, aby odpowiednio obrócić ekran. W ten sposób łatwiej jest zarządzać wcześniej irytującym przeskakiwaniem ekranu.

To był długi wpis! Zebrałam w nim najważniejsze informacje z Google I/O 2018! Dajcie znać w komentarzach, co o nich sądzicie!