Przeglądając różnorakie portale o tematyce urządzeń mobilnych, Androida, iOS ciągle na oko nasuwał mi się jeden temat – 10GB pamięci RAM. Na wstępie zaznaczę, że temat bardzo kontrowersyjny, jeżeli nie chcesz się złościć – a mógłbyś po przeczytaniu tego – to lepiej nie zaglądaj! 😉 

Wracając do tematu? Czy do takiego stopnia musimy się zniżać, żeby zamiast porządnie zoptymalizować system i aplikacje tworzone na daną platformę to olewamy to i pakujemy w urządzenia jak najwięcej pamięci RAM? Cytat „wincyj ramuf” zaczyna nabierać coraz większego sensu…

Wiele osób wyśmiewa Apple, za to, że stosowało w swoich urządzeniach 1-2 GB pamięci RAM, aż do teraz – jak ktoś na grupkach facebook’owych zada pytanie „czy opłaca się kupować iPhone 5s” to jest wyśmiewany. Dosłownie. W sumie urządzenie do najnowszych nie należy.

Jednak powód mnie rozwala. Dlaczego? „1GB pamięci RAM to za mało.” Jakby ktoś, kto nie jest obeznany w tym temacie przeczytał to pomyślałby, że osoba, która tak napisała może mieć racje, jednak ten iPhone 5s chodzi o wiele lepiej niż niejedno urządzenie z systemem Android. Dlaczego? Optymalizacja, optymalizacja, jeszcze raz optymalizacja. Google, tak trudno to pojąć? 

Przykro stwierdzić, jednak optymalizacja w Androidzie to fikcja. Pewnie ktoś napisze, że dlatego powstał Android GO, jednak co to za argument? Już Windows jest bardziej zoptymalizowany. Mogę się zgodzić, że w PC mamy wybór mocniejszego procka, jednak znam osoby, którym starcza Core 2 Duo i 4 GB pamięci RAM.

A miałem poszukać ciekawego tematu na artykuł dla was, a wyszło jak wyszło.

Z góry przepraszam, jeżeli zmarnowaliście 5 minut swojego cennego czasu na przeczytanie tego artykułu. Jednak zadajcie sobie pytanie, czy to nie jest przesada? W moim odczuciu Google jak i producenci smartfonów idą w zdecydowanie złym kierunku. Zamiast myśleć co by tu zmienić w nowej wersji systemu to poszliby w kierunku optymalizacji. 

Ponoć nawet sam Zuckerberg planuje w tym roku jak najbardziej zoptymalizować Messengera, a największe portale o Apple podają, że sam iOS 12 będzie zawierał mniej nowych funkcji, a pójdzie w stronę optymalizacji. Da się? Da! Mam nadzieje, że Google również obierze tą drogę.

Dołącz do grupy na Facebook