Alcatel to producent, o którym przypominają sobie tylko Ci najbardziej wytrwali… i to tylko i wyłącznie podczas corocznych targów MWC. Aktualnie marka postanowiła zdobyć dno, szczególnie w kategorii „szacunek do klienta”.

Producent został bowiem uznany za „winnego” zablokowania podstawowych funkcji smartfona. Alcatel wręcz błaga użytkowników o 5-gwiazdkowe recenzje w celu odblokowania wszystkich funkcji. Schemat godnego ubolewania staje się oczywisty, gdy uświadamiasz sobie, że aplikacja kalkulatora została zainfekowana tą „chorobą”. Mnóstwo matematycznych funkcji zostało odgrodzonych 5-gwiazdkową ścianą. Co ciekawe, po kliknięciu przez użytkownika i przejściu do Sklepu Play zostaną one odblokowane, nawet jeśli recenzja nie będzie obfita w pięć znaczących gwiazdek. Niemniej jednak zablokowanie zasadniczej aplikacji, znajdującej się od wielu lat na pokładzie telefonu, jest żałosne. Takie posunięcie zdecydowanie kreuje kiepskie wrażenia użytkowników.

Nie byłabym również zaskoczona faktem, gdyby budzik w aplikacji Zegar, wymagał cotygodniowej subskrypcji.

Użytkownik Reddit miał już dość tego na swoim Alcatel Idol 4. Nie omieszkał podzielić się żałosnym schematem, tym samym powodując lekkie zamieszanie w społeczności zielonego robota. Po negatywnych recenzjach i śmiertelnym gradzie raportów, które pojawiły się na Reddit, aplikacja została usunięta ze Sklepu Google Play. Jednak chwilę później do sklepu zawitała nowa wersja aplikacji – ta nie błaga już o 5 gwiazdkowe recenzje.

Pytanie – w jaki sposób aplikacja trafiła na urządzenia Alcatela? Okazuje się, że firma stopniowo wymieniała stockowe aplikacje Android, przy pomocy aktualizacji oprogramowania. Nowe wersje aktualizacji dostarczały podejrzane, zainfekowane spamem aplikacje innych, równie dziwnych firm.

Jak na razie sam Alcatel milczy. Czekamy na jego wypowiedź.

Dajcie znać, co sądzicie o takich „występkach” producenta?