Nasze ciała mają wiele unikatowych części – każda z nich jest oryginalnym wyróżnikiem – odciski palców, tęczówka, twarz, ucho, linie papilarne dłoni… cóż lista jest bardzo długa. Wydaje się, iż producenci smarfonów oszaleli na punkcie anatomii człowieka. Czerpią z niej inspiracje jak szaleni!

Powód? Pragną klientom zaoferować różnorodne metody odblokowywania. Na swojej drodze spotkaliśmy już parę sposobów – odblokowywanie przy pomocy czytnika linii papilarnych, skanera tęczówek, czy wreszcie przy pomocy skanowania twarzy. Niektóre pomysły współpracują ze sobą, jeszcze inne działają oddzielnie.

 

Wydaje się, iż Samsung postanowił pójść dalej – stara się dodać dodatkowy skaner biometryczny – rozpoznawanie dłoni. Różnica polega na tym, że nie będzie ona używana do odblokowywania telefonu. Posłuży jedynie jako wskazówka dotycząca hasła.

W związku z tym Sammy złożył wniosek patentowy, opisujący daną funkcję telefonu – skanowanie linii papilarnych dłoni po zrobieniu zdjęcia aparatem smartfonu. Jeśli zapomnisz hasła, po prostu robisz zdjęcie. Jeśli  zostanie ono rozpoznane w sposób prawidłowy, urządzenie mobilne wyświetli inne litery hasła, które będą rozrzucone po liniach papilarnych dłoni.

Szczerze mówiąc – brzmi to trochę dziwnie i skomplikowanie. Kolejne pytanie – czy ktoś będzie mógł używać naszego telefonu, jeśli zdołają nas zmusić do otwarcia dłoni? Co jest nie tak ze zwykłymi wskazówkami dotyczącymi hasła, gdzie wpisujemy zagadkę, na którą odpowiedzieć możemy tylko my? Niemniej jednak jest to ciekawy patent. Zobaczymy, czy kiedykolwiek zostanie wdrożony do technologicznych nowinek. Co Wy uważacie na ten temat? Czy może być to przydatna funkcja?

źródło