Zaraz po tym, jak Mark Zuckerberg został dosłownie upieczony podczas kongresowego przesłuchania na temat prywatności, prezes Facebooka wszedł na scenę konferencji F8 i powiedział kilka ciekawych rzeczy… właśnie o prywatności.

Okazuje się, że firma faktycznie ogląda profile użytkowników. Co ciekawe Mark powiedział, że około 200 milionów użytkowników Facebooka jest po prostu samotnych (singli). Założyciel Facebooka zdecydował, że portal… powinien zabawić się w swatkę! Nie mówimy tutaj o jako takiej aplikacji, a raczej o funkcji, która pojawi się na samym Facebooku. Na imię jej będzie po prostu – Dating. Opcja pojawi się jeszcze w tym roku. Dating będzie zawierać wszystkie związki dopasowujące. Co więcej, w tej części aplikacji będziesz mógł stworzyć całkowicie oddzielny od Facebooka profil. Będzie on jedynie dostępny w sekcji Dating. To oznacza, że Twoi znajomi nie będą mogli zobaczyć, co tam robisz. Sprytne, ha?

„Potencjalne dopasowania będą polecane na podstawie preferencji randkowych, wspólnych ulubionych rzeczy i wspólnych znajomych”

Ogólne wrażenie jest takie, że zespół Marka Zuckerberga stara się, aby Dating był „pojazdem połączeń”, a nie jednodniowym bazarem, jak to ma się w wykonaniu Tindera. Skoro już mowa o Tinderze, Match Group zauważyła 30% spadek notowań, tuż po ogłoszeniu Facebooka.

Joey Levin (CEO Match Group) zbagatelizował ten „sarkastyczny szum marketingowy” mówiąc:

„Come on in. The water’s warm. Their product could be great for US – Russia relationships.”

Co w wolnym tłumaczeniu oznacza – „Niech wchodzą. Woda jest jeszcze ciepła. Ich produkt może być świetny dla relacji USA – Rosja.” Zrobiło się gorąco!

Jakie zmiany pojawią się w Messengerze?

Faktycznie moglibyśmy skupić się jedynie na tym aspekcie. Facebook oprócz zamiany w aplikację do randek, powiedział również o kilku ważnych zmianach, które firma planuje wprowadzić do Messengera.

Komunikator ma stać się prostszy i czystszy niż kiedykolwiek, obiecuje Mark. Według niego „podczas przesyłania wiadomości naprawdę potrzebujemy prostego i szybkiego doświadczenia. Wykorzystujemy tę chwilę, aby całkowicie przeprojektować Messengera”.

Zmiany te zawitają już wkrótce. Facebook pracował nad tym”ważnym projektem” od początku roku. To jednak nie wszystko. Zespół programistów potwierdził, że w aplikacji pojawi się ciemny motyw.

Wydaje się, że celem Facebooka jest stworzenie Messengera na nowo, zrobić z niego aplikację, którą był kiedyś. Ma to być prosty komunikator, koncentrujący się wyłącznie na komunikacji, a nie narzędziu wykorzystywanym do innych celów, jak np. reklama i gry.

Co sądzicie o takich rewelacjach od Facebooka?